Terapia sokami warzywnymi? Świetne!

Nie trzeba być chorym, by czerpać korzyści z picia świeżych soków. Potraktuj to jako ubezpieczenie inwestycyjne własnego zdrowia. Wielu ludzi przyjmuje suplementy witaminowe i minerały, w tym również różnego rodzaju „zielone proszki” czy mikstury z suszonych owoców. Suplementy te były badane przez dr. Yoshihide Hagiwara i w ostatnich czasach stały się bardzo popularne dzięki promowaniu ich przez takie osoby jak Sam Gracie, Harvey Diamond oraz organizacje sprzedażowe marketingu wielopoziomowego. Włączanie tych suplementów do codziennej diety to z pewnością doskonały pomysł i można to zapewne również przyrównać do inwestycji w zdrowotną polisę ubezpieczeniową. Istnieje jednak jeszcze lepsza polisa, a mianowicie picie świeżych soków, które są o wiele lepszym źródłem naturalnych witamin, minerałów i enzymów. Nie sugeruję, by przerywać przyjmowanie „zielonych proszków”. Jeśli jednak dołączysz do tego świeżo wyciskane soki, uzyskasz podwójną korzyść ze składników odżywczych – zarówno enzymów, jak i tzw. „pierwiastków życia”.

Faktem jest, że żaden suplement nie dostarcza tzw. „pierwiastka życia”, jaki jest obecny w świeżo wyciśniętych sokach. Należy również pamiętać, że działanie wszystkich składników pokarmowych na organizm charakteryzuje efekt synergii, czyli wzajemnego wpomagania się w tworzeniu reakcji – niczym mechanizm zegarowy, w którym każdy mały trybik jest zależny od innego. Tylko świeże soki zapewniają takie doskonałe warunki.

[Fundacja Źródła Życia fragment książki Siegfried Gursche Wyciskamy soki]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

7 318 Spam Comments Blocked so far by Spam Free Wordpress

HTML tags are not allowed.